446
(2 głosów, średnia ocena 5.00 na 5)
W pociągu, w jednym przedziale siedzą żołnierz-szeregowy, generał, matka i jej 18-letnia córka. W pewnej chwili pociąg wjechał do tunelu, zrobiło się zupełnie ciemno. Słychać głośne plaśnięcie, jakby uderzenie w policzek. Pociąg wyjeżdża z tunelu. Co sobie myślą te cztery osoby? Matka: Oho, któryś z panów próbował dobierać się do mojej córeczki, a ona wymierzyła mu w policzek. Córka: Oho, mamusia ma jeszcze powodzenie. Generał: No tak, żołnierz skorzystał, a ja dostałem. Żołnierz: Jak jeszcze raz wjedziemy do tunelu, to znowu dam generałowi po MORDZIE.
455
(1 głos, średnia ocena 4.00 na 5)
Dwóch chłopców bawiących się na ulicy widzą idącego ruskiego żołnierza. Jeden z nich zwraca mu uwagę, i mówi: -Ty, soldat, but zgubiłeś. - Na to on: -Ja nie zgubił, ja znalazł.
450
(1 głos, średnia ocena 4.00 na 5)
- Jak nazywa się w żargonie wojskowym rzeka? - Przeszkoda terenowa o wilgotności 100%
445
(1 głos, średnia ocena 4.00 na 5)
W wojsku kapral zwraca się do rekrutów: - Z problemami przychodźcie do mnie jak do ojca. Na to jeden z żołnierzy: -Tato, pożycz mi wieczorem samochód!
444
(1 głos, średnia ocena 4.00 na 5)
Z pamiętnika Amerykańskiego żołnierza. Poniedziałek: Piję z Polakami wódkę. Wtorek: Umieram . Środa: Znowu piję z Polakami wódkę. Czwartek: Żałuję, że nie umarłem we wtorek.
443
(1 głos, średnia ocena 4.00 na 5)
do stumilowego lasu idzie dzik! łazi, łamie gałęzie, przeklina,szybko biegnie...aż wali z całej pety w chatkę Puchatka.Puchatkowi aż ze strachu słoiczek z miodem wypadł z rąk.nagle dzik mówi: nie bój się Puchatku,to ja prosiaczek,z wojska wróciłem!
439
(1 głos, średnia ocena 4.00 na 5)
co to jest:zielone ogolone i skacze? żołnierz na dyskotece...
432
(1 głos, średnia ocena 4.00 na 5)
Synek do tatusia: - Tatusiu, zrób, żeby słoniki biegały. - Syneczku, słoniki są zmęczone. - Tatusiu, błagam, zrób, żeby słoniki biegały. - Syneczku, słoniki są naprawdę bardzo zmęczone. Cały dzień biegały na twoją prośbę. - Tatusiu proszę! Proszę ostatni raz. - No dobra, ale na dzisiaj ostatni raz, bo słoniki padną! - Kooompaniaaaaa! Maski włóż! 3 okrążenia dookoła poligonu!
431
(2 głosów, średnia ocena 3.50 na 5)
Wrócił żołnierz z tygodniowej przepustki. Generał pyta go: - No i jak tam na przepustce? - Wspaniale, panie Generale. Przez cały tydzień oddawałem się uciechom cielesnym. - No siadajcie i opowiadajcie. - Niestety nie mogę, panie Generale...
430
(1 głos, średnia ocena 4.00 na 5)
Szedł pijany generał z adiutantem przez las. Cos zaszeleściło w krzakach. Generał niewiele myśląc strzelił. Adiutant pobiegł zobaczyć co. Po chwili wraca: - Melduje posłusznie, ze zastrzeliliście zwykłą krowę ! - To nie mogła być zwykła krowa - zwykłe krowy nie wałęsają się po lasach! To musiała być dzika krowa ! Idą dalej. Znowu coś zaszeleściło. Generał strzelił i adiutant poleciał sprawdzić. Wraca: - Melduje posłusznie, ze zastrzeliliście dziką babę.
|
|