Dowcipy o policji, humor

(1 głos, średnia ocena 5.00 na 5)

Policjant widzi leżącego na ławce pijanego faceta.
Podchodzi do niego i mówi
-co to hotel
A pijany facet odpowiada
-a co ja informacja

 
(2 głosów, średnia ocena 5.00 na 5)

-Dlaczego policjanci chodzą parami??
-Bo jeden umie pisać a drugi czytać.
-A dlaczego czasem chodzi z nimi trzeci??
-Jako obstawa dla uczonych

 
(1 głos, średnia ocena 5.00 na 5)

Do pijanego podchodzi policjant.
-Nazwisko!
-Kowalski.
-Dobra dobra. Wy wszyscy jesteście Kowalscy!
-No dobrze. Nazywam się Henryk Sienkiewicz.
-O, widzicie! Trzeba było tak od razu mówić, a nie kłamać, że jest pan jakimś tam Kowalskim!

 
(1 głos, średnia ocena 5.00 na 5)

Komendant wysyła telegram do policjanta:
ppppp.
Na to on mu odpisuje:
dupa.
Policjant przyjechał i komendant zwołuje go do swojego gabinetu i mówi:
-Prosze pana ja pisze panu: Prosze pana proszę przyjechać pociagiem.A pan pisze mi tu takie wulgaryzmy odpisuje?
-Ja nie odpisuje żadnych wulgaryzmów tylko napisałem panu:Dziękuje uprzejmie przyjadę autobusem!

 
(1 głos, średnia ocena 5.00 na 5)

Zona wysyla meza-policjanta do sklepu po zapalki:
- Tylko kup dobre zapalki, zeby się dobrze palily -- dodaje.
Po kwadransie policjant wraca, kladzie pudelko na stole i mowi zadowolony:
- Bardzo dobre zapalki. Wyprobowalem w sklepie. Wszystkie się pala.

 
(1 głos, średnia ocena 5.00 na 5)

Jedzie kierowca ciężarówki i widzi zielonego ludzika. Pyta się ludzika:
- czemu stoisz na ulicy?
- jestem bardzo głodny i jestem pedałem
Dał mu kanapkę i pojechał dalej. Spotyka czerwonego ludzika. Pyta się ludzika:
- czemu stoisz na ulicy? - chce mi się pić i jestem pedałem
Dał mu picie i pojechał dalej.
Widzi niebieskiego ludzika. Wkurzony wysiada i pyta:
- a ty pedale czego chcesz?
- prawo jazdy i dowód rejestracyjny

 
(1 głos, średnia ocena 5.00 na 5)

Dwóch policjantów na patrolu obserwuje turystę jedzącego jabłka. Patrzą i zastanawiają się dlaczego tamten wkłada ogryzki do kieszeni. Zniecierpliwieni podchodzą i pytają:
- "Dlaczego chowa pan te ogryzki?"
- "Wiecie panowie policjanci: jak mi się nudzi to wydłubuje pestki z ogryzek, zjadam je i jestem mądrzejszy."
Policjanci jako że są tępi i głupi postanowili odkupić od turysty wszystkie ogryzki.
-"Sprzeda nam pan te ogryzki?" - pytają.
- "To będzie kosztowało dużo hajsu"- odparł.
-"Damy panu po 50 zł, może być?" -"ZGODA!" - odparł turysta.
Po dokonaniu transakcji policjanci zaczęli zajadać pestki... Nagle jeden mówi:
"k*wa Roman za te 100 złotych to 100kg jabłek byśmy mieli..."
Na to turysta:
- "Panowie, zaczęło działać!!!"

 
(1 głos, średnia ocena 5.00 na 5)

Jedzie ciężarówka bardzo wysoko załadowana.
Kierowca - cwaniaczek chciał przejechać pod mostem, ale niestety zaklinował się. Przyjechała policja, gliniarz chodzi dookoła, patrzy i mówi:
- No i co? Zaklinował się pan?
Na co kierowca:
- Nie, k*rwa! Most wiozłem i mi się paliwo skończyło!

 
(1 głos, średnia ocena 5.00 na 5)

Jechało dwóch policjantów radiowozem i nagle jednego z nich rozbolał żołądek.
Mówi do kolegi:
- Piotrek, zatrzymaj samochód, muszę na chwilę iść w krzaki. Zatrzymali się, wyszedł. Po chwili znowu krzyczy do kolegi;
- Piotrek, rzuć mi bloczek z mandatami - nie mam się czym podetrzeć!
- Czyś ty zwariował? Weź 10 złotych i sobie podetrzyj.
Po pewnym czasie pechowy policjant wychodzi z krzaków, ale jest jakoś dziwnie upaprany.
- A ty coś taki umazany?
- Miałem tylko osiem pięćdziesiąt...

 
(1 głos, średnia ocena 5.00 na 5)

Dziadzio Stasiek parkuje starego rozgruchotanego maluszka pod sejmem.
Wyskakuje ochroniarz:
- Panie, zjeżdżaj pan stąd! To jest sejm, tu się kręcą posłowie i senatorowie!
Dziadek na to:
- Ja się nie boję, mam alarm!

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 5
Logowanie
SONDA
Która grafika jest najlepsza
 
Goście
Naszą witrynę przegląda teraz 10 gości 
Losowa iluzja
Reklama Adkontekst
Reklama Adsense
Reklama Adkontekst 2

stat4u